Organizacja udanego spotkania towarzyskiego to wyzwanie, które wykracza poza przygotowanie odpowiedniego menu czy playlisty muzycznej. Kluczowym elementem, który decyduje o dynamice wieczoru i poziomie integracji gości, jest odpowiednio dobrana rozrywka. W dobie cyfrowej, paradoksalnie, coraz większą popularnością cieszą się analogowe formy spędzania czasu, choć i cyfrowe adaptacje gier towarzyskich znajdują swoje stałe miejsce w salonach. Zastanawiając się, jakie gry na imprezę ze znajomymi wybrać, należy wziąć pod uwagę szereg czynników socjologicznych i psychologicznych, takich jak liczebność grupy, stopień zażyłości relacji między uczestnikami, a także ich indywidualne preferencje dotyczące rywalizacji lub kooperacji. Niniejszy artykuł stanowi dogłębną analizę dostępnych opcji, od klasycznych gier planszowych, przez gry karciane, aż po rozrywki niewymagające żadnych rekwizytów, osadzając je w kontekście mechanizmów społecznych rządzących dobrą zabawą. Celem jest nie tylko wskazanie konkretnych tytułów, ale przede wszystkim zrozumienie mechaniki gry, która sprawia, że dane spotkanie staje się niezapomniane.
Psychologia zabawy w grupie i dynamika interakcji społecznych
Zanim przejdziemy do konkretnych propozycji gier, warto zrozumieć, dlaczego w ogóle czujemy potrzebę grania podczas spotkań towarzyskich. Johan Huizinga, holenderski historyk i teoretyk kultury, w swoim dziele "Homo ludens" argumentował, że zabawa jest fundamentem kultury i starszym zjawiskiem niż sama kultura. W kontekście imprezowym gra pełni funkcję "lodołamacza". Pozwala ona uczestnikom wejść w bezpieczną przestrzeń fikcji, gdzie obowiązują ustalone reguły, co paradoksalnie ułatwia interakcje społeczne. W codziennym życiu relacje bywają skomplikowane i nieprzewidywalne. Gra nadaje im strukturę. Kiedy zastanawiamy się, jakie gry na imprezę ze znajomymi będą najlepsze, szukamy narzędzia do regulowania emocji grupowych. Dobra gra potrafi zniwelować różnice statusu społecznego, wieku czy wykształcenia, sprowadzając wszystkich uczestników do roli graczy równych wobec zasad.
Rola dopaminy i oksytocyny w procesie gry
Podczas rozgrywki w naszym mózgu zachodzą fascynujące procesy biochemiczne. Rywalizacja i oczekiwanie na nagrodę stymulują wydzielanie dopaminy, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za odczuwanie przyjemności i motywację. Z kolei gry kooperacyjne, wymagające współpracy i zaufania, sprzyjają produkcji oksytocyny, zwanej hormonem przywiązania. Wybierając gry na imprezę, warto zastanowić się, jaki efekt chcemy osiągnąć. Czy celem jest podniesienie energii i wprowadzenie elementu ekscytacji poprzez rywalizację, czy może budowanie więzi i integracja grupy poprzez wspólne dążenie do celu? Zrozumienie tych mechanizmów pozwala na świadome sterowanie atmosferą spotkania. Gry o wysokiej dynamice i interakcji negatywnej mogą być świetne dla zżytych grup, ale ryzykowne w towarzystwie, które dopiero się poznaje.
Klasyczne gry planszowe w nowoczesnym wydaniu
Współczesny rynek gier planszowych przeżywa prawdziwy renesans, odchodząc daleko od prostych mechanik znanych z "Chińczyka" czy "Monopoly", które w dużej mierze opierały się na losowości rzutu kostką. Nowoczesne gry planszowe na imprezę, często określane mianem gier euro, stawiają na decyzyjność gracza i minimalizację losowości, co zwiększa zaangażowanie intelektualne. Jednak na potrzeby imprezowe, gdzie uwaga bywa rozproszona, a poziom alkoholu we krwi może być wyższy niż na turnieju szachowym, najlepiej sprawdzają się tytuły o niskim progu wejścia i krótkim czasie rozgrywki. Gry takie jak "Wsiąść do Pociągu" czy "Carcassonne" stały się nowymi klasykami, ponieważ oferują idealny balans między strategią a przystępnością.
Mechanika worker placement a gry imprezowe
Choć mechanika "worker placement" (rozmieszczanie robotników) kojarzona jest z cięższymi tytułami strategicznymi, jej uproszczone wersje pojawiają się w grach, które można z powodzeniem wyciągnąć na stół podczas spotkania ze znajomymi. Kluczem jest tu interakcja. W grach imprezowych mechanika ta często ewoluuje w stronę blokowania ruchów przeciwnika w sposób humorystyczny lub strategiczny, ale nie paraliżujący. Nowoczesne planszówki na imprezę często wykorzystują modularną planszę, co sprawia, że każda rozgrywka jest inna, a gracze muszą na bieżąco adaptować się do zmieniającej się sytuacji. To buduje napięcie i sprawia, że gra staje się centralnym punktem rozmów, a nie tylko tłem dla picia drinków. Ważnym aspektem jest też estetyka – kolorowe, solidnie wykonane elementy przyciągają wzrok i zachęcają do udziału nawet osoby sceptycznie nastawione do "planszówek".
Gry karciane idealne na rozkręcenie imprezy
Kiedy przestrzeń jest ograniczona lub grupa jest liczna, gry karciane stanowią doskonałą alternatywę dla dużych plansz. Nie mówimy tu jednak o tradycyjnym brydżu czy pokerze, choć i one mają swoich zwolenników, ale o dedykowanych karciankach imprezowych. Ich główną zaletą jest dynamika. Rozgrywka trwa zazwyczaj od kilku do kilkunastu minut, co pozwala na szybkie tasowanie składów i dołączanie nowych osób w trakcie zabawy. Tytuły takie jak "Eksplodujące Kotki" zrewolucjonizowały rynek, pokazując, że gra karciana może być absurdalna, losowa i niezwykle zabawna jednocześnie. Mechanika "push your luck" (igranie z losem), często stosowana w takich grach, generuje ogromne emocje przy minimalnym wysiłku intelektualnym, co jest pożądane w późniejszych godzinach imprezy.
Szybkość reakcji i spostrzegawczość
Wielką popularnością cieszą się gry karciane testujące refleks i spostrzegawczość, takie jak "Dobble" czy "Jungle Speed". Mechanizm tych gier opiera się na rozpoznawaniu wzorców – procesie kognitywnym, który angażuje korę wzrokową i ośrodki ruchowe mózgu. Presja czasu wywołuje zabawne pomyłki, które są źródłem śmiechu i rozluźnienia atmosfery. Warto jednak pamiętać o aspekcie fizycznym – gry te wymagają pewnej przestrzeni na stole i braku delikatnych przedmiotów (np. szklanek) w bezpośrednim sąsiedztwie strefy gry, gdyż emocje często biorą górę nad ostrożnością. Jest to doskonały przykład na to, jak proste zasady mogą generować skomplikowane i intensywne interakcje społeczne.
Gry imprezowe typu party games i ich specyfika
Kategoria "party games" została stworzona specjalnie z myślą o dużych grupach, w których integracja jest ważniejsza niż wyłonienie zwycięzcy. Gry te charakteryzują się zazwyczaj bardzo prostymi zasadami, które można wytłumaczyć w minutę, oraz możliwością gry w drużynach. Klasycznym przykładem jest "Taboo", gdzie gracze muszą opisywać hasła bez używania słów zakazanych. Tego typu rozgrywka wymusza kreatywność językową i szybkie myślenie, a presja czasu generowana przez klepsydrę lub buzzer dodaje adrenaliny. Gry te świetnie sprawdzają się jako element spajający grupę, ponieważ często wymagają odgadywania toku myślenia partnera, co w przypadku par lub bliskich przyjaciół może prowadzić do zabawnych lub zaskakujących odkryć.
Kalambury i aktywność fizyczna
Odmianą gier typu party games są te, które wymagają aktywności fizycznej, jak na przykład pokazywanie haseł w kalamburach (np. "Time's Up"). Angażowanie ciała w proces komunikacji jest świetnym sposobem na przełamanie barier fizycznych i wstydu. Kiedy wszyscy uczestnicy zgadzają się na pewien poziom "wygłupiania się", tworzy się specyficzna więź grupowa oparta na wspólnym doświadczeniu komizmu sytuacji. Warto zauważyć, że gry te często ewoluują w trakcie imprezy – zasady są modyfikowane przez graczy ("home rules"), aby dopasować poziom trudności do aktualnego stanu grupy. To elastyczne podejście do reguł jest cechą charakterystyczną udanych gier imprezowych.
Gry słowne i kreatywne niewymagające rekwizytów
Często zdarza się, że potrzeba zagrania w coś pojawia się spontanicznie, a pod ręką nie ma żadnego pudełka z grą. Wtedy z pomocą przychodzą gry słowne i towarzyskie niewymagające rekwizytów. Są one esencją interakcji społecznej, opierając się wyłącznie na komunikacji werbalnej i niewerbalnej. Przykładem takiej gry jest "Mafia" (znana też jako "Wilkołaki"). Jest to gra psychologiczna oparta na asymetrii informacji i dedukcji społecznej. Gracze podzieleni są na dwie grupy: poinformowaną mniejszość (mafia) i niepoinformowaną większość (miasto). Mechanika gry wymusza na uczestnikach kłamanie, manipulowanie, przekonywanie i analizowanie zachowań innych. To fascynujące studium psychologii tłumu w mikroskali.
Gry skojarzeniowe i narracyjne
Innym typem gier bez rekwizytów są gry oparte na skojarzeniach lub tworzeniu wspólnej historii. Gry typu "Prawda czy Wyzwanie" lub "Nigdy przenigdy" (Never Have I Ever) pozwalają na szybkie, choć czasem ryzykowne, poznanie sekretów uczestników i przełamanie lodów. Ważne jest jednak, aby w tego typu grach zachować umiar i szacunek dla granic prywatności innych osób. Z kolei gry polegające na wspólnym budowaniu opowieści (np. każdy dodaje jedno zdanie) stymulują wyobraźnię i pozwalają grupie na stworzenie unikalnej, często absurdalnej narracji, która staje się wewnętrznym żartem danej imprezy. Brak fizycznych elementów gry sprawia, że uwaga graczy skupiona jest w stu procentach na sobie nawzajem, co maksymalizuje aspekt integracyjny.
Cyfrowa rozrywka czyli gry wideo na kanapie
Współczesne imprezy często grawitują w stronę ekranu telewizora, a konsole do gier stały się centrum domowej rozrywki. Gry wideo na imprezę ze znajomymi to kategoria, która przeszła długą drogę od prostej rywalizacji w grach sportowych do zaawansowanych gier towarzyskich typu "Jackbox Party Pack". Fenomen tej serii polega na wykorzystaniu smartfonów jako kontrolerów. Eliminuje to problem braku wystarczającej liczby padów i pozwala na udział dużej liczby osób (często do 8 graczy plus publiczność). Gry te oferują quizy, rysowanie, uzupełnianie zabawnych tekstów czy rapowe bitwy. Dzięki temu, że interfejs jest w telefonie, próg wejścia jest zerowy nawet dla osób, które na co dzień nie grają w gry wideo.
Kooperacja w wirtualnej kuchni i na torze wyścigowym
Innym nurtem są gry wideo typu "couch co-op", czyli lokalna kooperacja. Tytuły takie jak "Overcooked" wymagają od graczy perfekcyjnej kooperacji i komunikacji w stresujących warunkach (np. gotowanie w kuchni na ciężarówce czy na krze lodowej). To doskonały test na zgranie grupy, który generuje ogromne emocje – od frustracji po euforię po udanym poziomie. Z kolei "Mario Kart" czy "Mario Party" to przykłady gier, które, mimo że są cyfrowe, idealnie emulują doświadczenie gry planszowej, dodając do tego dynamikę i efekty wizualne niemożliwe do osiągnięcia w wersji analogowej. Ważne jest jednak, by dobierać gry wideo tak, aby nikt nie czuł się wykluczony ze względu na brak umiejętności obsługi pada.
Gry zręcznościowe i ruchowe dla aktywnych
Gry zręcznościowe to doskonały przerywnik dla gier umysłowych, pozwalający na rozprostowanie kości i wykorzystanie innej rodzaju energii. Klasyczna "Jenga" to kwintesencja prostoty połączonej z rosnącym napięciem. Mechanika gry oparta na grawitacji i precyzji ruchów sprawia, że w miarę jak wieża staje się coraz bardziej chwiejna, całe pomieszczenie wstrzymuje oddech. To zbiorowe doświadczenie napięcia i następującej po nim ulgi (lub katastrofy) jest niezwykle silnym czynnikiem integrującym. Istnieją również wariacje "Jengi" z zadaniami napisanymi na klockach, co łączy element zręcznościowy z wyzwaniami towarzyskimi.
Twister i gry wielkoformatowe
Jeśli przestrzeń na to pozwala, gry angażujące całe ciało, jak "Twister", mogą być hitem imprezy, choć wymagają odpowiedniego stopnia zażyłości między uczestnikami ze względu na bliski kontakt fizyczny. Gry te przełamują dystans cielesny, co w wielu kulturach jest najtrudniejszą barierą do przekroczenia. Alternatywą są gry zręcznościowe typu "rzutki" (darts) czy "piłkarzyki", jeśli gospodarz dysponuje odpowiednim sprzętem. Pozwalają one na prowadzenie luźnych rozmów w trakcie gry, nie absorbując uwagi w stu procentach, co jest idealne dla osób, które wolą mniej intensywne formy integracji. Gry zręcznościowe mają tę zaletę, że wynik jest zazwyczaj natychmiastowy i widoczny, co sprzyja szybkiej rotacji graczy i organizacji mini-turniejów.
Gry fabularne i RPG na jedną sesję
Choć gry fabularne (RPG) kojarzą się z wielogodzinnymi kampaniami i grubymi podręcznikami, istnieją systemy idealne na jednorazowe spotkania imprezowe, tzw. "one-shoty". Gry takie jak "Fiasco" czy uproszczone wersje "Dungeons & Dragons" pozwalają na wejście w role i przeżycie wspólnej przygody w ciągu 2-3 godzin. Kluczem do sukcesu w warunkach imprezowych jest wybór systemu o minimalnej mechanice, gdzie "rzut kostką" jest rzadszy niż narracja. "Fiasco" jest tu doskonałym przykładem, gdyż gra ta symuluje fabuły filmów braci Coen, gdzie plany bohaterów spektakularnie się sypią. To gra nastawiona na porażkę, co jest niezwykle wyzwalające i zabawne.
Teatr wyobraźni bez rekwizytów
Gry RPG na imprezie wymagają jednak odpowiedniego Mistrza Gry lub moderatora, który poprowadzi rozgrywkę i zadba o to, by introwertyczni gracze również mieli swój moment chwały. To rozrywka bardziej wymagająca intelektualnie i emocjonalnie, dlatego najlepiej sprawdza się w mniejszych grupach (do 5-6 osób) i w nieco spokojniejszej atmosferze, gdzie hałas nie zagłusza narracji. Wspólne tworzenie historii, rozwiązywanie zagadek fabularnych i wcielanie się w postacie pozwala poznać znajomych z zupełnie innej strony, odkrywając ich kreatywność i zdolności improwizacyjne.
Gry dedykowane dla par i małych grup
Dynamika imprezy zmienia się drastycznie w zależności od liczby gości. W przypadku spotkań w małym gronie, na przykład dwóch lub trzech par, doskonale sprawdzają się gry wymagające współpracy w duetach lub rywalizacji par. "Tajniacy" (Codenames) w wersji duet lub standardowej to gra słowna, która sprawdza, jak dobrze partnerzy rozumieją swoje skojarzenia. W tej grze jeden gracz z drużyny daje jednowyrazową wskazówkę, a drugi musi odgadnąć powiązane z nią hasła na planszy. To genialny test na "wspólne fale mózgowe".
Rywalizacja asymetryczna i sojusze
W małych grupach dobrze sprawdzają się też gry strategiczne o nieco większej głębi, gdzie interakcja nad planszą jest intensywna. Gry takie jak "7 Cudów Świata: Pojedynek" (choć to gra dla dwóch osób, można zorganizować turniej) czy "Azul" oferują satysfakcjonującą rozgrywkę bez paraliżu decyzyjnego. W gronie 4-6 osób można sięgnąć po gry z motywem zdrajcy, jak "Battlestar Galactica" (choć to tytuł bardzo długi) czy szybsze "The Resistance". Mechanika ukrytych tożsamości w małej grupie jest jeszcze bardziej intensywna, ponieważ każdy gest i słowo są poddawane analizie przez resztę graczy, co buduje gęstą atmosferę podejrzenia i dedukcji.
Gry alkoholowe z umiarem i odpowiedzialnością
Gry alkoholowe są nieodłącznym elementem wielu imprez studenckich i dorosłych domówek, jednak ich rola i forma ewoluują. Nie chodzi już tylko o szybką konsumpcję, ale o dodanie elementu rywalizacji do toastów. Klasyczny "Beer Pong" to gra zręcznościowa wymagająca precyzji i koordynacji ręka-oko. Stała się ona niemal dyscypliną sportową z własnymi ligami. Z kolei "Flunkyball" to gra plenerowa łącząca bieganie, rzucanie i picie, która świetnie integruje duże grupy. Kluczem do udanej zabawy z grami alkoholowymi jest jednak umiar i jasne zasady dotyczące bezpieczeństwa.
Alternatywy bezalkoholowe w mechanice picia
Coraz częściej gry te adaptuje się do wersji bezalkoholowej lub "soft", gdzie karą nie jest picie alkoholu, ale np. zjedzenie czegoś kwaśnego, wykonanie pompki czy po prostu utrata punktów. Mechanika "kary" za błąd w grze pozostaje ta sama, ale zmienia się "waluta". Takie podejście pozwala na włączenie do zabawy kierowców, abstynentów czy kobiet w ciąży, nie wykluczając nikogo z głównego nurtu imprezy. Gra "Alkochińczyk" czy różnego rodzaju ruletki z zadaniami mogą być świetną zabawą nawet przy soku pomarańczowym, jeśli grupa ma odpowiednie nastawienie i dystans do siebie. Ważne jest, aby presja grupy nie wymuszała picia na nikim, kto nie ma na to ochoty.
Escape roomy w domowym zaciszu
Popularność stacjonarnych escape roomów przeniosła się na grunt gier planszowych i karcianych. Serie takie jak "Unlock!" czy "Exit: The Game" pozwalają przenieść doświadczenie rozwiązywania zagadek logicznych do własnego salonu. Są to gry kooperacyjne, w których grupa wspólnie walczy z czasem, rozwiązując łamigłówki, szukając ukrytych wskazówek i łącząc fakty. To idealna propozycja dla grup lubiących wyzwania intelektualne i współpracę. Gry te są zazwyczaj jednorazowe (po rozwiązaniu zagadki zna się już wynik), ale ich niski koszt w przeliczeniu na osobę sprawia, że są doskonałą atrakcją na jeden wieczór.
Aplikacje wspomagające i immersja
Wiele z tych gier wykorzystuje dedykowane aplikacje na smartfony, które pełnią rolę mistrza gry: odmierzają czas, weryfikują kody, podają podpowiedzi, a nawet odtwarzają klimatyczną muzykę. Dzięki temu immersja jest głębsza, a obsługa gry prostsza – nie trzeba wertować instrukcji w poszukiwaniu rozwiązania, wszystko dzieje się interaktywnie. Tego typu rozgrywka wymaga jednak skupienia i zaangażowania wszystkich uczestników. Nie jest to gra, w którą można grać "przy okazji". Najlepiej sprawdza się jako główny punkt programu wieczoru, wokół którego buduje się resztę spotkania.
Gry logiczne i dedukcyjne
Dla grup, które cenią sobie blef i dedukcję, gatunek "social deduction games" jest absolutnym królem. Wspomniana wcześniej "Mafia" to klasyk, ale nowsze tytuły jak "Secret Hitler" czy "Avalon" wprowadzają dodatkowe mechaniki i niuanse, które eliminują problem eliminacji graczy na wczesnym etapie gry. W "Secret Hitler" dynamika władzy zmienia się co turę, a atmosfera niepewności rośnie z każdym wyłożonym prawem. Gry te generują najwięcej dyskusji nad stołem, oskarżeń i obron, co sprawia, że są niezwykle angażujące emocjonalnie.
Mechanika Dixit jako test empatii
Zupełnie inny biegun gier logicznych reprezentuje "Dixit". Tutaj logika ustępuje miejsca abstrakcji i empatii. Zadaniem gracza (bajarza) jest podanie skojarzenia do wylosowanej karty z oniryczną ilustracją, ale w taki sposób, by nie wszyscy, lecz tylko niektórzy gracze odgadli, o którą kartę chodzi. To gra subtelności, która wymaga zrozumienia sposobu myślenia innych osób przy stole. "Dixit" jest fenomenalny, ponieważ wyrównuje szanse – nie liczy się tu wiedza encyklopedyczna ani refleks, ale wyobraźnia i intuicja. Dzięki temu jest to jedna z najbardziej uniwersalnych gier na imprezę ze znajomymi o zróżnicowanym profilu.
Jak dopasować grę do profilu gości
Wybór idealnej gry zależy od umiejętności "czytania" grupy. Richard Bartle stworzył taksonomię typów graczy w grach MMO, która świetnie przekłada się na realia imprezowe. Mamy więc "Zabójców" (Killers), którzy czerpią przyjemność z rywalizacji i negatywnej interakcji – dla nich idealne będą gry typu "Ryzyko" czy agresywne karcianki. Są "Zdobywcy" (Achievers), którzy chcą optymalizować wyniki i zbierać punkty – oni polubią eurogry. "Odkrywcy" (Explorers) docenią mechaniki i fabułę w grach RPG czy Escape Roomach. Wreszcie "Społecznicy" (Socializers), dla których gra jest tylko pretekstem do rozmowy – dla nich stworzono "Party Games".
Mieszane towarzystwo i kompromisy
Największym wyzwaniem jest grupa mieszana. W takiej sytuacji najlepiej sprawdzają się gry o niskim progu wejścia i wysokiej skalowalności, takie jak "Wsiąść do Pociągu" czy gry imprezowe typu "Wiem co jem" (quizy). Ważne jest, by unikać gier, które mogą wykluczyć kogoś ze względu na brak specyficznej wiedzy (np. quizy historyczne) lub umiejętności. Bezpiecznym wyborem są gry kooperacyjne, gdzie bardziej doświadczeni gracze mogą wspierać nowicjuszy, nie dominując ich, lecz grając do jednej bramki. Kluczem jest obserwacja – jeśli widzimy, że ktoś ziewa lub sięga po telefon, warto zmienić grę na szybszą lub zarządzić przerwę.
Organizacja przestrzeni i atmosfery do grania
Nawet najlepsza gra nie uratuje imprezy, jeśli warunki fizyczne będą niesprzyjające. Oświetlenie jest kluczowe – musi być na tyle jasne, by widzieć karty i planszę, ale na tyle przytulne, by zachować imprezowy klimat. Stół powinien być stabilny i wystarczająco duży. Należy zadbać o strefę "bezpieczną od jedzenia" – tłuste chipsy i karty to fatalne połączenie. Warto przygotować miseczki z przekąskami, które nie brudzą rąk (np. paluszki, orzeszki jedzone łyżeczką) lub robić przerwy na jedzenie.
Muzyka tła i akustyka
Muzyka w tle nie może być zbyt głośna ani agresywna, zwłaszcza przy grach wymagających komunikacji słownej. Playlisty typu "lo-fi beats" lub instrumentalny jazz sprawdzają się najlepiej, tworząc przyjemne tło, które nie konkuruje z rozmowami graczy. W przypadku gier tanecznych lub ruchowych muzyka staje się elementem gry, więc tu zasady są inne – głośniki muszą mieć odpowiednią moc. Dobra organizacja przestrzeni obejmuje też zapewnienie wygodnych miejsc do siedzenia – wielogodzinna sesja na twardych taboretach zniechęci każdego. Poduszki, pufy, a nawet dywan w przypadku gier na podłodze, są mile widziane.
Rozwiązywanie konfliktów i zasady fair play
Gry budzą emocje, a tam, gdzie jest rywalizacja, mogą pojawić się konflikty. Rolą gospodarza jest dbanie o to, by atmosfera rywalizacji nie przekształciła się w toksyczną agresję. Zjawisko "alpha gamera" (gracza, który mówi wszystkim innym, co mają robić, szczególnie w grach kooperacyjnych) potrafi zabić zabawę dla reszty grupy. Należy delikatnie, ale stanowczo interweniować w takich sytuacjach. Ważne jest ustalenie zasad przed grą – czy gramy na śmierć i życie, czy pozwalamy cofać ruchy, jeśli ktoś się pomylił?
Syndrom Kingmaking
Innym problemem jest "kingmaking", czyli sytuacja, w której gracz niemający szans na zwycięstwo wykonuje ruch decydujący o tym, kto z pozostałych wygra. Może to rodzić poczucie niesprawiedliwości. W grach imprezowych najlepiej podchodzić do zasad z przymrużeniem oka. Celem jest dobra zabawa, a nie ścisłe trzymanie się regulaminu turniejowego. Jeśli jakaś zasada psuje zabawę – zmieńcie ją. Ostatecznie, sukces imprezy z grami mierzy się nie liczbą zdobytych punktów, ale ilością wybuchów śmiechu i chęcią powtórzenia spotkania w przyszłości. Dobrze dobrana gra to taka, po której zakończeniu gracze od razu pytają: "To co, gramy jeszcze raz?".